Uczymy dziecko asystować w kuchni

Dzieci od najmłodszych lat lubią czuć się potrzebne. Jak się okazuje – także w kuchni. Przypomnijmy sobie teraz nasze osobiste nastawienie do domowych obowiązków, kojarzących się mimo wszystko z przyjemnością. Każdy z nas z pewnością pamięta momenty tuż przed świętami Bożego narodzenia, gdy w domu nagle zaczął panować przyjemny zamęt, bo trzeba przygotować kolację wigilijną dla wielopokoleniowej rodziny. Małe dziecko, w wieku przedszkolnym jest zazwyczaj olśnione i zafascynowane takimi sytuacjami. Widzi w nich możliwość zaznaczenia swojego istnienia, pokazania się z jak najlepszej strony.

Kuchenne zabawy to drzwi do sukcesu.

DzieciAsystowanie w kuchni przy przygotowywaniu posiłków nie tylko na święta sprawia, że dziecko czuje się jako partner dorosłych, a nie ktoś gorszy. Jeśli widzisz, że Twoje dziecko aż rwie się do pomocy w kuchni, gdy przyrządzasz posiłki, pozwól mu się wykazać. Na początek proponuj proste zadania, na gotowanie może przyjść czas dużo później. W okresie przedświątecznym ogromną frajdę sprawia dzieciom wspólne przygotowywanie ciasteczek. Wyciągnąć zatem należy z piekarnika dużą blachę oraz foremki do kształtowania ciasteczek i działać. Wspólnie z dzieckiem wyrabiamy ciasto na piernik. Uczymy je przy okazji posługiwaniem się wałkiem do ciasta.

Sprawne ręce i ciastka

Wszelkie plastyczne zadania w kuchni dostarczą dziecku mnóstwa radości, uczyć go będą także podejścia do zabaw manualnych, gdzie liczy się operowanie własnym ciałem. Dzięki używaniu foremek dziecko pozna nowe kształty, a przy okazji najpiękniejsze, świąteczne symbole. Gdy ciastka wylądują już w piekarniku, to jeszcze nie koniec zabawy. Już ostudzone ciastka trzeba jeszcze pokolorować i polukrować. Tutaj pojawia się możliwość wykazania się talentami plastycznymi. Kształtowane od najmłodszych lat, procentują w przyszłości. Dziecko może więc przedstawiać na ciastkach własne rysunki z płynącego lukru, do tego dochodzi jeszcze doklejanie do ciastek specyficznych ozdób spożywczych, małych wstążeczek, koralików oraz innych cukierniczych drobiazgów. Dziecko w ten sposób kształtuje własną kulturę wizualną.

Ostrożności nigdy za wiele

Decydując się na asystowanie dziecka w czynnościach kuchennych, powinniśmy być w miarę ostrożni. Małe dzieci nie powinny używać zbyt ostrych przyrządów, bo nie mają w tym doświadczenia, a skaleczenia lub gorsze uszczerbki nie są niczym przyjemnym. Dzieci też należy trzymać na dystans z gazem oraz rozgrzanymi naczyniami, w których gotuje się jedzenie. Najlepiej będzie, jeśli zaaranżujemy w kuchni niekrępujący zakątek dla dziecka, gdzie będzie mogło wykonywać proste zadania. W miarę upływu czasu możemy podnosić stopień trudności określonych zadań. Pokonywanie kolejnych wyzwań kulinarnych będzie dla dziecka prawdziwą radością.